Jeśli zawiodły Cię dotychczasowe sposoby na wyjście z choroby,
pokażę Ci nową drogę do odzyskania zdrowia.
Nowe Pojmowanie Zdrowia jest dla zdecydowanych wyzdrowieć kompletnie.
To r/ewolucja w Twoim podejściu do zdrowia!
Gotowa? Gotowy?
Czego możesz się spodziewać po kilku miesiącach programu?
dużej poprawy w Twoim zdrowiu oraz przełomu w myśleniu i czuciu!
Możesz oczekiwać
wzrostu energii życiowej, mniej bólu, lepszego snu, więcej optymizmu na przyszłość. Poprawi się Twój wygląd, nabierzesz wigoru, uwierzysz w siebie.
Nauczysz się technik i metod utrzymania i poprawy zdrowia, otrzymasz na zawsze wiedzę, jak pracować z wszelkimi zaburzeniami w zdrowiu.
Otrzymasz konkretne wskazówki z obszaru medycyny chińskiej, stylu życia, żywienia. Otrzymasz zioła (do picia lub w tabletkach), które wzmocnią Twoje ciało i ducha.
Przekażę Ci techniki uwalniania emocji i zmiany niesłużących przekonań.
Towarzyszę Ci i wspieram w tym czasie. Daję na bieżąco konkretne zalecenia dot. emocji, zdrowia psychicznego, fizycznego i duchowości, jeśli jesteś na nią otwarta/y. Masz dostęp do całej mojej wiedzy i doświadczeń w pracy z tysiącami ludzi przez ostatnie 25 lat.

Czym jest Nowe Pojmowanie Zdrowia?
Mój manifest
1. Przez lata uczono nas, że zdrowie to liczby, wyniki i diagnozy.
W Nowym Pojmowaniu Zdrowia punktem wyjścia jest ciało i to, co komunikuje przez objawy, emocje, reakcje.
2. Zdrowie nie zaczyna się od norm i myślenia, lecz od czucia.
3. Nie walczysz z chorobą, nie stawiasz oporu. Patrzysz, dlaczego się pojawiła.
4. Ciało nie jest maszyną, którą trzeba naprawić ani projektem do poprawy.
Ciało jest inteligentnym, żywym systemem, który potrzebuje Twojego zainteresowania, wyobraźni i czułości, nie eksploatacji.
5. Nie oddajesz odpowiedzialności na zewnątrz. Świadomie i aktywnie bierzesz udział w procesie zdrowienia. Uczysz się polegać na czuciu, intuicji i własnych obserwacjach.
Zewnętrzny autorytet nie zastępuje Twojego wewnętrznego głosu.
6. Diagnoza nie jest wyrokiem. Jest jedną z informacji, którą bierzesz pod uwagę, a nie której się bezkrytycznie podporządkowujesz i na niej poprzestajesz.
7. Uczysz się polegać na intuicji, czuciu i własnych obserwacjach.
8. Emocje nie są dodatkiem do zdrowia. Są jednym z jego kluczowych języków — i mogą być przyczyną chorób, jeśli są niewyrażone i bagatelizowane.
9. Nie patrzysz na narząd w oderwaniu od całości organizmu. Widzisz siebie jako system: ciało–umysł–emocje–świadomość.
10. Choroba nie jest oderwana od życia. Jest konsekwencją Twoich wyborów, przeciążeń, braku kontaktu z potrzebami.
11. Dlatego zdrowienie nie jest siłowe. Jest łagodną, ale konsekwentną transformacją. Jej efekty są trwałe.
Jak przebiegają sesje podczas programu dla osób indywidualnych?
4 sesje w pierwszym miesiącu:
OCZYSZCZANIE
Przeprowadzam u Ciebie diagnostykę wg medycyny chińskiej. Porządkujemy dotychczasową przestrzeń zdrowia: odżywianie, styl życia i nawyki dnia codziennego. Przekazuję Ci pierwsze techniki, zalecenia. Dobieram zioła.
4 sesje w drugim miesiącu:
KSZTAŁTOWANIE
Na bieżąco utrwalasz nowe umiejętności zdrowotne, weryfikujemy Twoje samopoczucie,
relacje z samą/samym sobą i z otoczeniem.
4 sesje w trzecim miesiącu:
PERSPEKTYWY
Rozmawiamy o Twoich potrzebach, wartościach i priorytetach.
– z wykorzystaniem m.in coachingu, mentoringu. Na bieżąco omawiamy Twoje samopoczucie.
Kontakt pomiędzy sesjami
Jeśli masz taką potrzebę, wspieram Cię w trudnych sytuacjach również pomiędzy sesjami od poniedziałku do piątku
Możesz pytać, nagrywać się na bieżąco – otrzymasz odpowiedzi i moje wsparcie.
Bonus do programu!
Jeśli podczas rozmowy wstępnej podejmiesz decyzję o przystąpieniu do programu, mam przygotowany dla Ciebie specjalny bonus.
Szczegóły przedstawiam na rozmowie wstępnej.
Opinie moich Klientek i Klientów
… Dużo wyciągnęłam przez te 3 miesiące. Ktoś we mnie na prawdę uwierzył. Dziękuję <3 Codziennie będę się starała walczyć o siebie. To właśnie wyciągnęłam: sile walki, motywacji mimo, że jest tak trudno. Jesteś wyjątkową Osobą, Aniu <3 chciałam, żebyś wiedziała.
Iza Z.
Pani Aniu, odkąd pamiętam, mówiłam NIE: jakiejkolwiek pomocy czy rozmowie, leczeniu ciała czy duszy. Wyłącznie od siebie wymagałam, to 100% dyspozycyjności, to perfekcyjnego wypełniania ról jakie przyniosło mi życie, to niezawodności ciała. Aż nagle nadszedł dzień, pozornie wydawać by się mogło poważnego kryzysu fizycznego…
Jedna wizyta, kolejna, i jeszcze kolejna, długa droga za nami, pewnie jeszcze długa przed nami… Ale wiem już dokąd zmierzać, nie boję się upaść, poznałam alternatywne metody wspomagania sobie, wiem że takie „leczenie” albo „uleczanie” jest dla mnie.
Dzięki Pani poznałam metody współpracy ze swoim ciałem oraz umysłem. To wyboista ale niesamowicie korzyściodajna droga. Akupunkturze głośno mówię TAK, bez obaw, z pełnym zaufaniem! Zioła przyznaję, że działają, nawet na przewlekłe dziecięce atopówki. Najbardziej adekwatnym słowem jest : Dziękuję! I polecam w 100%
Pozdrawiam Z
O Pani Ani dowiedziałam się od koleżanki, która w odpowiedzi na moje problemy zdrowotne stwierdziła „odkąd chodzę do Kremnickiej, w ogóle nie choruję, ona jest najlepsza”.
Postanowiłam spróbować i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Lista moich dolegliwości nie przestawała się powiększać, biegałam od lekarza do lekarza, fizjoterapie, treningi, zabiegi. Dolegliwości bólowe trwały, a moja kondycja psychiczna była bardzo kiepska. Napięte ciało, problemy ze snem, bałagan w głowie.
Zioła, akupunktura, rozmowa i przede wszystkim osoba Pani Ani, która holistycznie podchodzi do człowieka sprawiły, że zatrzymałam się i zobaczyłam siebie na nowo. Zaczęłam słuchać siebie, dostrzegać źródła moich emocji, potrzeby ciała, traktować się z miłością. Dziś jestem na początku swojego nowego ja. Odradzam się do nowego życia.
Pani Ania leczy ciało, rozum i duszę.
Polecam z całego serca„
Wenus (nick terapeutyczny Pacjentki)
Do gabinetu Ani trafiłam 7 lat temu w trakcie leczenia choroby nowotworowej, wycieńczona przebytą chemioterapią. Celem było na tyle wzmocnić swój organizm, aby odzyskać siły i nie mieć wznowy choroby. Medycyna chińska zainspirowała mnie już wcześniej, więc czułam, że to właściwy kierunek. Pomimo, że moje wizyty przez te lata nie były bardzo regularne to mam przekonanie, że Ania jest nieodłączną częścią mojego procesu uzdrawiania, który trwa do dziś. Pojawiam się u niej od czasu do czasu, kiedy już nie wiem co dalej. Wtedy Ania z wielkim spokojem mówi mi, że mam siebie słuchać, ukochać i zaufać swemu ciału i swojemu czuciu. Jej słowa bardzo ze mną rezonują i zapadają na długo, są kierunkowskazami do dalszych zmian w moim życiu. Razem z ziołami i akupunkturą na nowo dodają mi skrzydeł. Dziś ciało jest zdrowe, psychika też zdrowieje. Żywym dowodem, na skuteczność pracy Ani jest również mój małżonek, którego organizm też zaprowadził w ślepy zaułek. Trafił do Ani za moją namową, kompletnie wyzuty z energii. Przez lata miałam okazję obserwować, jak wracają mu siły życiowe i jak działa na niego aura Ani. Czasem myślę, że to nasz Anioł Stróż, któremu oboje ufamy.
Anna W.
Aniu, masz ogromną wiedzę i pasję. Widać, że Twoja praca jest tym co kochasz i co sprawia Tobie przyjemność.
Potrafisz sięgnąć do „największych zakamarków” ludzkiego organizmu, wyciągając z niego to co najcenniejsze.
Przy każdej wizycie uczysz pacjentów jak patrzeć na nasze ciało, jak być odpowiedzialnym za swoje zdrowie, za siebie. “MISTRZOSTWO ZDROWIA” jest tego doskonałym przykładem.
Anna Maria L.
Przychodzisz na konsultacje z niepokojącym odczuciem w ciele, a może nawet więcej, takim które sprawia ci kłopot (spodziewasz się rozmowy o ciele i kuracji ziołowej)…
A mądrość i pytania Anny prowadzą Cię do odczuć / tematów zapomnianych, skrywanych i odkrywczych wglądów w siebie. Na koniec konsultacji efektem jest uczucie rozluźnienia i spokoju, błogość, poczucie że wiesz, o co chodzi twojemu ciału, jak się nim zaopiekować i zadbać
o siebie.
Lucyna S.
Na sesje do Anny Kremnickiej trafiłam w połowie października 2024, szukając pomocy dla mojej bezradności, braku energii, depresji i obfitych miesiączek. Spotkania online pozwoliły mi pozbyć się napięć w ciele i uspokoić wewnętrznie. Każda sesja to inne spojrzenie na sytuacje z którymi się zmagałam, nauka „ogarniania” emocji i przypływ energii. Od trzech lat zmagałam się z obfitymi miesiączkami, bólem piersi przed miesiączką i niską ferrytyną. Sesje z p. Anią i zaproponowana terapia ziołami przyniosły niesamowity efekt- „podciągnęły” moją energię w organizmie, miesiączki się uregulowały i nie mam żadnego dyskomfortu związanego z tkliwością piersi. Mój stan psychiczny -wgląd w przyczynę symptomów depresji, znacznie uległ poprawie, mam chęć do życia, działania i … tworzenia.
Ania to niezwykle otwarta, mądra, ciepła kobieta, zarażająca spokojem, pozytywną energią, empatią i zrozumieniem. Cenię bardzo za profesjonalizm, ogromną wiedzę, zaangażowanie, podejście holistyczne, przewodnictwo w poznawaniu siebie, swojego ciała i skutecznego zarządzania emocjami.
Dziękuję
A.W.
Spotkania u Pani Ani to nie tylko zwykła rozmowa, zwykła porada, czy akupunktura. To jak spotkanie z najlepszym życzliwym przyjacielem, który słucha nie oceniając, pomaga znaleźć rozwiązanie problemów, dolegliwości czy trudności z którymi się akurat mierzę i towarzyszy w tym procesie, niczego nie narzucając, a tylko życzliwie wskazując kierunek. Spotkania z Panią Anią pozwalają mi zrozumieć jak działa moje ciało, jak bardzo emocje na nie wpływają, a jednocześnie – spotkania te pozwalają poczuć przyzwolenie na uwolnienie tych emocji, zaakceptowanie ich i budują we mnie poczucie siły. Chyba najbardziej ze wszystkich dobrych rzeczy, które w ramach tych spotkań otrzymałam, doceniam to, że czuję większe ugruntowanie w sobie, moc i wewnętrzną siłę – do zmian, do zadbania o siebie, albo choćby przyzwolenia sobie na przeżycie tego, co domaga się ujawnienia i uwolnienia. Jest to proces – ale jestem niezwykle szczęśliwa i wdzięczna, że trafiłam do Pani Ani i każdemu z serca polecam jej pomoc – nieocenioną dla ciała i duszy 🙂
Pani Aniu – dziękuję <3
Kasia P.
